Recenzja książki „Andres Iniesta. Artysta futbolu”

Dzisiaj na Prosto Z Murawy recenzja książki Andres Iniesta. Artysta futbolu. To biografia autorstwa samego piłkarza i dwóch hiszpańskich dziennikarzy sportowych – Marcosa Lopeza i Ramona Besa. Została wydana w 2016 roku przez wydawnictwo SQN. Książka liczy łącznie 335 stron, a jej rozdziały są podobnych długości, dzięki czemu czytanie jest płynne i przyjemne.

Czytanie zaczynamy dzieciństwem Iniesty, a kończymy u schyłku jego kariery w Barcelonie. Wydarzenia są opisane dosyć szczegółowo, ale nie tak, żeby znudzić się czytając je. Książka przybliża czytelnikom charakter piłkarza i stronę, z której może go jeszcze nie znaliśmy. Dowiadujemy się z niej dość dużo o jego relacjach z kolegami z zespołu, znajomymi czy z rodziną. Najważniejsze chwile w jego karierze, takie jak gol na Stamford Bridge w 2009 roku, bramka dla Mistrzostwach Świata w RPA w 2010, a także debiutu w Barcelonie i kadrze narodowej również są opisane.

Uważam, że warto przeczytać książkę Andres Iniesta. Artysta futbolu. Naprawdę dużo dowiedziałem się o piłkarzu, którego gra jeszcze w Barcelonie i reprezentacji Hiszpanii podobała mi się. Jego historia jest ciekawa. Polecam tą książkę wszystkim kibicom Barcelony jak i innym fanom piłki nożnej.

Moja ocena: 9/10

Premier League | Takumi Minamino podpisał kontrakt z Liverpoolem.

24-letni japoński skrzydłowy Takumi Minamino podpisał kontrakt z Liverpoolem FC. Dołączy do The Reds w styczniu, gdy zacznie się zimowe okno transferowe. 

W jakimś stopniu do transferu na pewno przyczyniły się jego mecze w barwach RB Salzburg przeciwko ekipie Jurgena Kloppa. Japończyk pokazał się podczas nich z dość dobrej strony.

Transfer został sfinalizowany parę dni temu. Kwota, jaką otrzymali mistrzowie Austrii wynosi 8,5 mln euro. Liverpool w letnim okienku nie dokonał żadnego poważnego transferu. Ich skład jest wprost naszpikowany gwiazdami, ale Minamino może być dobrą opcją na ławkę. Mówi się nawet, że Xherdan Shaqiri, czyli zawodnik grający na podobnej pozycji co on może odejść z klubu w zimowym oknie transferowym. Kontrakt Japończyka będzie obowiązywał do czerwca 2021 roku. O tym, jak zaaklimatyzuje się i jak poradzi sobie w nowym klubie dowiemy się już w nowym roku.

LaLiga | Bezbramkowe El Clasico na Camp Nou

Wczoraj rozgrywany mecz Barcelona – Real Madryt zakończył się bezbramkowym remisem. Nie było to najbardziej ekscytujące spotkanie w historii starć dwóch hiszpańskich gigantów, ale sprawiło że sytuacja w tabeli Primera Division prezentuje się dosyć ciekawie; Królewscy i Blaugrana zajmują dwa pierwsze miejsca z taką samą liczbą punktów. 

Jak to zwykle przy Gran Derbi, musiały wystąpić liczne zamieszki czy protesty na ulicach stolicy Katalonii. Sam mecz odbył się bez jakichkolwiek problemów, ale przed spotkaniem rannych zostało 60 osób, a kilkanaście trafiło do szpitala. Musiała interweniować policja. Sytuacja została opanowana, a 5 osób zostało zatrzymane.

Na początku sytuacje miały oba zespoły. Niezłymi strzałami popisywali się między innymi Karim Benzema i Jordi Alba. W 16. minucie Los Blancos byli bardzo blisko wyjścia na prowadzenie. Po główce Casemiro piłka poleciała w bramkę Ter Stegena, ale nie przekroczyła linii bramkowej całym obwodem.

W świetnej formie był niemiecki bramkarz Barcelony. Jego liczne interwencje można zobaczyć w skrócie meczu. Thibaut Courtois też ratował swoją drużynę dużo razy. Za to Leo Messi, który dopiero co zdobył swoją 6. złotą piłkę nie potrafił wykorzystać swoich okazji.

Mecz ostatecznie skończył się wynikiem 0 – 0. Ciekawie w tym sezonie będzie wyglądać też walka o króla strzelców LaLigi. Pierwsze miejsce jak na ten moment zajmuje Messi, ale ex aequo z nim znajduje się tam Benzema, który w porównaniu do poprzednich sezonów jest w dobrej formie.

Liga Mistrzów | Liverpool z awansem, Milik strzela hat-tricka.

To już ostatnia kolejka fazy grupowej UEFA Champions League. Wiemy już, które zespoły z grupy E awansują do fazy pucharowej, która będzie rozgrywana w lutym przyszłego roku.

Liverpool FC pokonał na wyjeździe dobrze wyglądający RB Salzburg z Erlingiem Haalandem w ataku 2 – 0. Tym samym The Reds wywalczyli awans do 1/8 finału z pierwszego miejsca. W drugiej połowie spotkania Naby Keita strzelił gola głową. Drużyna Jurgena Kloppa poszła za ciosem; minutę później Mohamed Salah strzałem z ostrego kąta pokonał Cicana Stankovica. Gospodarze – Red Bull Salzburg zagrają jeszcze w Lidze Europy. Zajęli w grupie trzecie miejsce.

Równolegle rozgrywany mecz Napoli z KRC Genk był prawdziwą gratką dla polskich kibiców. Powracający do składu po kontuzji Arkadiusz Milik był autorem trzech goli dla Napoli. Dwa z nich strzelił z akcji, a jednego z rzutu karnego. Czwartą bramkę dla Włochów zdobył Belg Dries Mertens. Dzięki temu zwycięstwu SSC Napoli awansuje z drugiego miejsca, a ich rywale kończą ten sezon w Champions League na ostatnim miejscu.

O tym, jak rostrzygnie się sytuacja w innych grupach dowiemy się już za niedługo. Mecze 6. kolejki UEFA Champions League będą rozgrywane do środy 11 grudnia.

EURO 2020 | Polska zagra w grupie ze Szwecją i Hiszpanią.

Po wczorajszym losowaniu EURO 2020 poznaliśmy dwóch grupowych rywali naszej reprezentacji. Są to Szwecja i Hiszpania. Trzeci z naszych rywali zostanie wyłoniony w przyszłym roku, po rozegraniu baraży.

Na pewno nie jest to najłatwiejsza grupa. Może Szwecja jest na podobnym poziomie co nasza kadra, ale Hiszpania – triumfator Mistrzostw Europy w 1964, 2008 i 2012 roku i zwycięzca Mistrzostw Świata 2010 jest jedną z topowych drużyn narodowych starego kontynentu.

Szwecja Hiszpania Polska
Pozycja w rankingu FIFA 17. 8. 19.
Ostatni raz na EURO 2016  2016 2016
Wartość rynkowa 144,90 mln € 933,50 mln € 330 mln €
Miejsce w grupie eliminacyjnej 2. 1. 1.
Trener Janne Andersson Luis Enrique Jerzy Brzęczek
Średnia wieku 28,2 lat 27,5 lat 26,9 lat
Najbardziej wartościowy zawodnik Victor Lindelof Saul Niguez Robert Lewandowski

Znamy koszyki EURO 2020 i wiemy jak przebiegnie losowanie.

Losowanie grup Mistrzostw Europy 2020 zbliża się wielkimi krokami. Poznaliśmy już podział zespołów na koszyki i system, którym przebiegnie losowanie.

Kraje, które będą gospodarzami przyszłorocznego turnieju zostaną automatycznie dołączone do grup, których spotkania będą rozgrywane w ich państwach. Dzięki tej zasadzie Włochy zostaną dołączone do grupy A, Rosja i Dania do grupy B, Holandia do grupy C, Anglia do grupy D, Hiszpania do grupy E oraz Niemcy do grupy F.

Podział na koszyki prezentuje się w następujący sposób:

Koszyk 1: Belgia, Anglia, Włochy, Hiszpania, Ukraina, Niemcy

Koszyk 2: Chorwacja, Rosja, Szwajcaria, Francja, Holandia, Polska

Koszyk 3: Austria, Dania, Turcja, Szwecja, Portugalia, Czechy

Koszyk 4: Finlandia, Walia, zwycięzca barażu dywizji A, zwycięzca barażu dywizji B, zwycięzca barażu dywizji C, zwycięzca barażu dywizji D

Baraże zostaną rozegrane systemem pucharowym. Zespoły, które zajęły trzecie i czwarte miejsca w grupach eliminacyjnych utworzą 4 dywizje. W każdej z nich są 2 półfinały. Zwycięzcy obu półfinałów zmierzą się w finale. Zwycięzca finału awansuje na turniej finałowy. Łącznie będą to 4 drużyny, które zostaną dolosowane do poszczególnych grup już w przyszłym roku, ponieważ baraże będą rozgrywane w marcu 2020, a zaś główne losowanie 30 listopada.

Premier League | Pierwsza wygrana Spurs pod wodzą Mourinho

Tottenham Hotspur rozegrał dziś pierwszy mecz pod wodzą nowego menedżera – Jose Mourinho. Pokonali West Ham United 3 – 2 na wyjeździe i trochę poprawili swoją dosyć słabą sytuację w tabeli.

Pierwszego gola zdobył Heung-Min Son w 36. minucie. Na 2 minuty przed zakończeniem 1. połowy Lucas Moura podniósł wynik na 2 – 0. Niedługo po przerwie Harry Kane pokonał bramkarza i ustanowił rezultat na 3 – 0.

Wydawałoby się, że goście mają już pewne zwycięstwo i tak się stało, ale gracze West Hamu byli blisko wyrównania; zdobyli bramki w 73 minucie (Michail Antonio) i w 6. doliczonego czasu (Angelo Ogbonna). Były emocje w ostatnich minutach, ale jednak 3 punkty do domu zabrali ze sobą nowi podopieczni „The Special One”, czyli Jose Mourinho.

El. Euro | Wygrywamy 3 – 2 ze Słowenią na fatalnie przygotowanej murawie.

Wczoraj wygrywając 3 – 2 ze Słowenią zakończyliśmy eliminacje do EURO 2020. Został pożegnany Łukasz Piszczek, rozgrywający wtedy swoje 66 spotkanie w kadrze narodowej.

To, co rzucało się w oczy od pierwszych sekund to bardzo słaby stan murawy na Stadionie Narodowym. Piłkarze obu drużyn cały czas ślizgali się po boisku. Po jakimś czasie z murawy po mocniejszych zagraniach zaczął się wysypywać piasek, którym łatane były dziury.

W 3. minucie po wybiciu piłki z rzutu rożnego przed pole karne świetnym strzałem z dystansu popisał się Sebastian Szymański, zdobywając swojego pierwszego gola w barwach narodowych. 10 minut później Słoweńcy wyrównali. Wynik 1 – 1 utrzymał się do przerwy, w której Łukasz Piszczek opuścił boisko, a za niego pojawił się tam Tomasz Kędziora.

W 54. minucie wspaniałą indywidualną akcją popisał się Robert Lewandowski. Ustanowił wynik na 2 – 1, a jego gra w tym spotkaniu była porównywana przez wielu do Lionela Messiego. Po godzinie gry stan meczu wyrównał Josip Ilicić, ale 20 minut później Jacek Góralski zdobył gola na wagę zwycięstwa. Strzelca bramki na 4 minuty przed końcem brutalnie sfaulował Kurtić, za co dostał drugą dla niego żółtą kartkę, dzięki czemu wyleciał z boiska.